Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Drapaki
Autor Wiadomość
kinus 
BRIeminencja


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1337
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Marzec 2010, 21:58   

no wlasnie tez podejrzewam, ze poduchy sa winne
wyjme je jutro rano i zobacze
_________________
 
 
Carmella 
BRIeminencja


Dołączyła: 08 Kwi 2008
Posty: 910
Skąd: Podbeskidzie
Wysłany: 8 Marzec 2010, 10:02   

Karolina, też patrzyłam na ten drapak. Podoba mi się bardzo, ale właśnie nie wiem czy moje koty korzystałyby z budek. Chyba jednak zostanę przy dywanowych.
_________________
Pozdrawiam, Justyna
 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 8 Marzec 2010, 10:10   

a ja ciągle mam dylemat - tuba, czy standardowy drapak i bardzo podoba mi się Twój Karolina bo jest 2 w 1
chyba jednak nad takim pomyślę

możesz sprawdzić jakie wymiary ma ta podstawa?
_________________

 
 
kinus 
BRIeminencja


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1337
Skąd: Poznań
Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:22   

72*72 cm ma podstawa :) Leo wlasnie schowala sie najnizszej budce :wariat2:
_________________
 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:34   

dzięki

Karolina a nie mają problemów aby wejśc na hamaczek i do rozetki? bo chyba muszą przez tubę, prawda?
zastanawiam się też czy dałoby się zrobić na górze tuby rozetę?
_________________

 
 
kinus 
BRIeminencja


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1337
Skąd: Poznań
Wysłany: 8 Marzec 2010, 22:14   

Uszka wchodzi po slupie
daloby sie oczywiscie, ja chcialam, zeby mialy szanse wyjsc z tuby niekoniecznie wejsciami, przy ktorych bedzie czyhal moj syn :nunu:
_________________
 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 9 Marzec 2010, 06:30   

kinus napisał/a:
ja chcialam, zeby mialy szanse wyjsc z tuby niekoniecznie wejsciami, przy ktorych bedzie czyhal moj syn :nunu:

:lol: napewno je ukocha :ubaw:

tak sobie myślę, że moje chyba po tym słupie nie wejdą :???: coś mi się zdaje że takie zwinne to one nie są :nuda: albo ich nie doceniam :)
_________________

 
 
inez_d 
BRIeminencja


Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1497
Skąd: Opole
Wysłany: 9 Marzec 2010, 07:32   

Małgosia, moja kota nie wejdzie po słupie do rozety (widzę to w domu) tylko skacze z półki. Ale to nie oznacza że się nie wspina :nunu: , po postu rozeta jest tak wysunięta mocna poza słup, że na pewno jest wejści poprzez wspinaczkę utrudnione, Dlatego pomyśł o bocznej półeczce, z której kot sobie wskoczy. Myśłę, że ten model drapaka Karolina ma fajne dwie możliwości wskoku do rozety, z hamaka i z tuby, przynajmniej tak to wygląda.
A i ja nie brałabym poduszek tylko obicie w dywanie. Poduszki są mało stabilne i kot może się bać skakać po nich.
_________________

 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 9 Marzec 2010, 07:43   

inez_d napisał/a:
Myśłę, że ten model drapaka Karolina ma fajne dwie możliwości wskoku do rozety, z hamaka i z tuby, przynajmniej tak to wygląda.

taaa tylko ja się zastanawiam jak one na górę tej tuby i na hamaczek się dostaną, bo dupki ciężkie a to dość wysoko wygląda - kombinuję, czy by tego hamaczka nie zrobić niżej, żeby z podłogi na niego mogły wskakiwać :???:
_________________

 
 
inez_d 
BRIeminencja


Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1497
Skąd: Opole
Wysłany: 9 Marzec 2010, 07:49   

Małgosia, moja waży ponad 7,0 kg a wpsina sie po 2 metrowym słupie. Ale ona od małego lubiła się wspinać, a to że teraz trochę jej doopka ciąży to fakt, ale i tak pnie do przodu. Najwyżej nauczysz je wspinaczki. Mój drapak został tak skonstruowany że i jest możliwość wspinaczki jak i skoków na samą górę (ale takie schody)
_________________

 
 
Monika Kotwica 
BRIeminencja


Wiek: 30
Dołączyła: 27 Paź 2008
Posty: 741
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Marzec 2010, 08:02   

Małgosia, moja tuba ma jakieś 2 metry wysokości, a moje miśki się po niej błyskawicznie wspinają żeby się dostać na rozetę na samej górze, a wielkie to one są, skubane, szczególnie Queenie :wariat: Nie martw się, Twoje też nie będą miały problemu z takim drapakiem jak ma Karolina, moje na swój główny drapak na rozetę czasem wskakują z półki, ale czasem chcą sobie życie utrudnić i też się wspinają po 170 cm słupie bez problemu.

Jak się na nie patrzy to trudno uwierzyć, naszym gościom zawsze szczeny do pasa opadają jak takie coś widzą, mówią że to niesamowite żeby taki kawał kota z taką szybkością i siłą się wspinał :shock2:

Drapak powinien być do takich akrobacji bardzo stabilny, bo jak taki kiciuś 7 kilo wskakuje z rozbiegu to według mnie tylko drapak od rufiego (i to nie każdy) jest w stanie na dłuższą metę sprostać wyzwaniu :grin:
 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 9 Marzec 2010, 08:05   

Monika Kotwica napisał/a:
Małgosia, moja tuba ma jakieś 2 metry wysokości, a moje miśki się po niej błyskawicznie wspinają żeby się dostać na rozetę na samej górze, a wielkie to one są, skubane, szczególnie Queenie Nie martw się, Twoje też nie będą miały problemu z takim drapakiem jak ma Karolina,


Monia masz dar przekonywania
w razie czego będzie na Ciebie :lol: - to taki żarcik :)
_________________

 
 
kamanda77 
BRItozus moderatorus


Wiek: 33
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 2542
Skąd: Leszno
Wysłany: 9 Marzec 2010, 10:34   

Karolina drapak jest rewelacyjny :mrgreen:

nie wiem czy nie musiałabym osobiście wsadzać na górę moich kotów bo we wspinaczce są kiepskie :lol:

za to jak będziesz miała miocik to będzie dopiero szaleństwo :grin:
_________________
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą- J.Twardowski...

 
 
 
Małgosia 
BRIeminencja


Wiek: 31
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 1573
Skąd: Łęczna k. Lublina
Wysłany: 9 Marzec 2010, 10:42   

kamanda77 napisał/a:
nie wiem czy nie musiałabym osobiście wsadzać na górę moich kotów bo we wspinaczce są kiepskie


też cały czas o tym myślę :nuda: :lol:
_________________

 
 
kinus 
BRIeminencja


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 1337
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Marzec 2010, 10:51   

dokladnie bardziej ze wzgledu na Leo i miot go kupowalam
Mariusz nic sobie nie robi z trzymania jego reki zebami przez Leo czy pacania
wczoraj wlozylby jej palec w oko gdybym jej nie wziela na czas
jakas taka sierota ten moj kot
reszta na szczescie ucieka
drapak ma 1,8 m wysokosci, ta tuba specjalnie jest wyzej, zeby male kociaki nie daly rady tam wejsc, fajne jest tez to, ze sizal Mariusza ostrasza, nie przytula sie jak do tuby dywanowej, bo go kluje - nie wyciaga kotow
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org poprawka v1.1 by DRaGoN

Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 10