Wiek: 33 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 2534 Skąd: Leszno
Wysłany: 3 Sierpień 2010, 21:25
uff towarzystwo zostalo dziś odrobaczone
potem podła babcia postanowiła uszczęśliwić kotki na siłę i obcinała pazurki
Najłatwiej poszło z Benito i Bonifacio
Bella krzyczała w niebogłosy, a ja jej tłumaczyłam że księzniczki nie noszą takich długich pazurów
a ona swoim wrzaskiem starała mi się chyba przekazać "a właśnie że noszą"
Największą szopkę odstawił Basilio, który na codzień jest najspokojniejszy.
Kiedy obcinałam mu pazury w tym czasie Bjarte próbował odciągnąć moją uwagę od brata szarpiąc mnie z tyłu za szlufkę od spodni
Mamy chwilowa traumę... i ja i maluchy chyba
następne obcięcie pazurów chyba pod narkozą w trakcie kastracji
u nas leje i pochmurno, jak się rozpogodzi zrobię zdjęcia nowe
_________________ Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą- J.Twardowski...
Moze Bella Jola Rutowicz zostac chce? Odczekaj chwile - jak ci smignie na solarke to bedziesz wiedziala o co biega
A tak serio to wspolczuje tego obcinania pazrukow... Na ciebie spada niewdzieczna rola nauczenia futer ze to nic nie boli. Mam nadzieje ze skumaja i potem wlasciciele beda mieli wyluzowane koty Flavia to wrecz mruczy przy obcinaniu pazurow.
A wagi mocno wyrownane widze - Avusia dzieli sprawiedliwie mleczkiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum